Nasza oferta Folder Brown
Działalność statutowa (Komisje) Folder Brown

Dzialalnosc

Kalendarz nadchodzących imprez:

<< wrz 2022 >>
pwścpsn
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2

Imprezy

Samochody
Kajetanowicz i Szczepaniak na starcie Rajdu Portugalii

Kajetanowicz i Szczepaniak na starcie Rajdu Portugalii

Już dziś wieczorem od oficjalnego startu rozpocznie się czwarta runda Rajdowych Mistrzostw Świata, 54. Rajd Portugalii. Będą to drugie zawody w tegorocznym cyklu dla reprezentantów LOTOS Rally Team, Kajetana Kajetanowicza i Macieja Szczepaniaka. Po wygraniu Rajdu Chorwacji przed Polakami blisko 340 kilometrów zmagań w towarzystwie silnej konkurencji. Organizatorzy przygotowali dwadzieścia odcinków specjalnych znanych z poprzednich lat. Wśród nich jest także legendarna i uwielbiana przez kibiców próba Fafe, która jako Power Stage zakończy rywalizację. Deszczowa aura spowodowała, że podczas zapoznania z trasą miejscami pojawiały się problemy z przejazdem. Pogoda może tu odegrać jedną z kluczowych ról w walce o zwycięstwo.

Za nami bardzo intensywne dwa dni zapoznania z trasą. Przejechaliśmy blisko dwa tysiące kilometrów w większości po szutrowych i kamienistych drogach. Czeka nas bardzo wymagający rajd, który już na etapie testów i zapoznania zmusza do bardzo wytężonej pracy. Zrobiliśmy wszystko, aby dobrze przygotować się do wyzwania, które nas czeka. Trasa jest mocno zróżnicowana. Miejscami jest bardzo ślisko, mamy kręte, ale i naprawdę szybkie partie, mnóstwo podbić. Kategoria WRC 3 jak zawsze jest najliczniejsza i naprawdę mocno obsadzona, a ja w przeciwieństwie do większości moich rywali nie miałem jeszcze okazji ścigać się w Portugalii. Cieszę się, że tutaj jestem, bo ten legendarny rajd od zawsze był w sferze moich marzeń. Wierzę mocno, że mimo tak ogromnego wyzwania dotrwamy do niedzieli, gdzie czeka nas dobrze znany na świecie oes Fafe z wielkimi hopami i dużą liczbą kibiców, których podobnie jak w Chorwacji, fantastycznie jest zobaczyć przy trasach – mówi Kajetan Kajetanowicz, reprezentant LOTOS Rally Team.

W czwartek załogi pokonały odcinek testowy, sprawdzając samochody przed startem. Na wieczór zaplanowano ceremonię startu. Piątek będzie ważnym dla końcowych wyników dniem rajdu. Do przejechania będzie aż osiem wymagających odcinków specjalnych bez zjazdu na serwis. Jeśli ktoś uszkodzi swój samochód na jednym z oesów, może to być dla niego koniec marzeń o dobrym wyniku, a nawet o ukończeniu rajdu. Chłodna głowa oraz odpowiednia strategia mogą odegrać tutaj ważną rolę.


Kajetan Kajetanowicz – kierowca rajdowy (Automobilklub Polski), urodził się 5 marca 1979 r. w Cieszynie, mieszkaniec Ustronia; zawodnik LOTOS Rally Team, zdobywca trzeciego miejsca w WRC 3 2020 i drugiego miejsca w WRC 2 2019. Rajdowy Mistrz Europy w 2015, 2016 i 2017 roku oraz czterokrotny Rajdowy Mistrz Polski w latach 2010-2013.
W 2020 roku Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak stanęli do boju w kategorii WRC 3. Choć pandemia koronawirusa mocno komplikowała plany załogi LOTOS Rally Team, Kajetanowicz i Szczepaniak odnieśli kolejny sukces, drugi rok z rzędu stając na podium swojej kategorii na koniec sezonu.
Zmagania w Rajdowych Mistrzostwach Świata rozpoczęli w marcu od Rajdu Meksyku. Dla Kajetanowicza był to pierwszy występ w tej imprezie. Nie obyło się bez typowo rajdowych przygód. Zespół od początku rajdu zmagał się z usterką samochodu, której nie dało się usunąć podczas serwisów. Kajto mimo to nie poddał się i walczył na każdym oesie z rywalami, osiągając nawet najlepsze czasy w swojej kategorii. Ostatecznie załoga LOTOS Rally Team ukończyła Rajd Meksyku na czwartej pozycji, zdobywając solidne punkty do klasyfikacji sezonu.
Ze względu na pandemię koronawirusa na kolejny start przyszło im czekać aż pół roku. Do rywalizacji zawodnicy wrócili podczas niezwykle szybkiego Rajdu Estonii, który debiutował w kalendarzu. Kajto zachwycał formą, wygrywając odcinki specjalne i wyprzedzając fabrycznych rywali z WRC 2. Rajdy jednak ponownie pokazały swoje brutalne oblicze, kiedy w walce o drugie miejsce Polacy opuścili drogę i nie mogli kontynuować jazdy.
Szansa na rewanż przyszła już dwa tygodnie później podczas Rajdu Turcji, który rok wcześniej padł łupem Kajetanowicza i Szczepaniaka. Również i w tym roku nikt nie mógł znaleźć na nich recepty. Kajto jechał najszybciej i bezbłędnie, wygrywając rajd w kategorii WRC 3, zajmując też sensacyjne, 7. miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu. Zespół LOTOS Rally Team wyjechali z Turcji z dobrym humorem i potężnym zastrzykiem punktowym.
Po Turcji zawodnicy przenieśli się na nieco chłodniejszą niż zwykle Sardynię. Na włoskiej wyspie Kajto ponownie walczył o zwycięstwo. Jego głównym rywalem był Jari Huttunen, z którym ustronianin walczył na sekundy w drodze do triumfu. Szybkie tempo Kajetanowicza zachwycało kibiców i kłopotało rywali, jednak walkę przerwał złapany kapeć na przedostatnim odcinku specjalnym. Finalnie drugie miejsce dla Kajetanowicza i Szczepaniaka.
Sezon 2020 zakończył się dopiero w grudniu na legendarnym torze Formuły 1, Monza. Zawodnicy musieli mierzyć się z odcinkami wytyczonymi na torze, które w dużej części pokryte były błotem, oraz z odcinkami w górach, na których panowały prawdziwie zimowe warunki, sprawiające wiele problemów czołowym zawodnikom WRC. Kajetanowicz i Szczepaniak zameldowali się na mecie na piątej pozycji, co pozwoliło im zakończyć cały sezon na trzecim miejscu w kategorii WRC 3.
Przełom roku 2020 i 2021 przyniósł Kajetanowiczowi jeszcze jedną, fenomenalną nagrodę. Kierowca LOTOS Rally Team został uhonorowany czwartym miejscem w 86. Plebiscycie na Najlepszego Sportowca Polski 2020 Roku.

 

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Call Now Button